29 lipca 2010

Rozwijam się artystycznie ;)

Jak sam tytuł postu wskazuje, rozszerzam powoli zakres moich umiejętności rękodzielniczych :> Kolejny stopień wtajemniczenia osiągnęłam, własnoręcznie wykonując broszki w ilości sztuk 3 , a właściwie 3,5 ;) Póki co, poszerzą one mój własny arsenał dodatków, ale kto wie, może stworzę ich więcej :)

Bordo
Broszka wykonana z delikatnej satyny i wzbogacona ozdobnym motywem z frywolitek, które dostałam przy okazji ostatniej wymianki od Agave :)



Turkusowa
Broszka podwójna, wykonana z turkusowo-niebieskiej satyny oraz organzy w dwóch odcieniach niebieskiego, wykończona szklanymi koralikami.


Morska
Malutka broszka wykonana jako prezent imieninowy dla mojej Siostry :) Zielona satyna w dwóch morskich odcieniach oraz szklane koraliki.


I jeszcze w zestawie :)

10 komentarzy :

  1. Śliczne. Muszę Ci chyba podsunąć więcej frywolitek:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż nie mogę oczu oderwać! Te Niebiesko-granatowe są cudowne.

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam takie broszki... a te sa poprostu wspaniałe...

    OdpowiedzUsuń
  4. cudowne, piękne, wspaniałe!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. wszystkie urokliwe ,ale bordowa mnie zauroczyła, cudna :-)))

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczne :) jak i reszta Twojej biżuterii. Nadajesz splotom ogniwkowym taką kobiecość i lekkość. Przez Ciebie i Dwa słońca zauroczył mnie chainmaille :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jejku, dzięki piękne dziewczyny :* Nie spodziewałam się aż tylu komentarzy :D Się będę musiała z ogniwek na broszki przerzucić chyba ;P

    Nami - o te frywolitki sama się miałam do Ciebie uśmiechnąć, więc szykuj się na wrześniowe lody z gorącą czekoladą :>

    Fall - miło mi bardzo, że do mnie zajrzałaś, tym bardziej, że takie słowa napisała sama Mistrzyni delikatnej, lekkiej i baaaardzo kobiecej biżuterii :) Staram się jak mogę swoim splotom dodać choć odrobinę tej ulotności, którą mają Twoje prace i cieszę się, że akurat Ty to doceniłaś :*

    OdpowiedzUsuń
  8. A wiesz ze podwójne i potrójne bukiety robi Nanavel też z Arsneo i jak dotąd tylko u niej widziałam takie broszki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiem :) Więcej dziewczyn robi łączone bukiety z filcu albo z zamków niż z satyny, ale Nanavel jest dla mnie niedoścignionym wzorem jeżeli chodzi o broszki w ogóle :) Natomiast ta moja była pierwszą i prawdopodobnie ostatnią próbą zrobienia broszki trochę bardziej rozbudowanej. I powstała tylko i wyłącznie ku mojej własnej radości noszenia :D
    PS. Pod komentarzem wypada się podpisać, wtedy łatwiej prowadzić dialog ;)

    OdpowiedzUsuń