30 grudnia 2012

Totalne szaleństwo biżuteryjne, czyli nasza akcja dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy :D

Ufff... Wreszcie wracam do żywych... Chociaż raczej powinnam napisać, że wyłaniam się chwilowo, aby za moment znowu utonąć w czeluściach tegorocznej akcji biżuteryjnej na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy :)


O moim udziale w akcji zeszłorocznej można poczytać tutaj:
i tutaj:

A o całym projekcie tutaj:

Akcja tegoroczna natomiast przerosła nasze najśmielsze oczekiwania ;)

Zaczęło się jak zwykle - od hasła rzuconego przez Marisellę na forum biżuteryjnym. Tylko potem potoczyło się nieco inaczej ;) Do tegorocznej akcji zgłosiła się prawie setka osób, które stworzyły ponad 200 charmsów, podzielonych na 23 bransoletki. Dodatkowo przyłączyły się do nas dziewczyny szyjące biżuterię z sutaszu (jedyne 60 osób ;)), które stworzyły wprost fenomenalny projekt tęczowego naszyjnika :) W tym roku powstał również dodatkowo naszyjnik srebrny, który przewędrował Polskę wzdłuż i wszerz oraz naszyjnik miedziany :) Na potrzeby akcji założyłyśmy również bloga, którego jestem współautorką (to głównie przez niego brakuje mi godzin w dobie na cokolwiek innego ;)). Na tymże blogu poczytać można o założeniach całej akcji, o nas i o poszczególnych projektach, ale przede wszystkim - pooglądać zdjęcia przepięknej biżuterii :) Zapraszam więc tutaj:


A mój (pozablogowy ;)) wkład biżuteryjny w całą akcję to dwa serduszka oraz fragment wędrującego naszyjnika :) 

Serduszko 1 - srebrne do bransoletki zielono - fioletowej
Wykonane z fasetowanych kuleczek amazonitu i ametystu oraz maleńkich gładkich kuleczek jadeitu, wplecionych w srebrną bazę stworzoną przeze mnie przy wykorzystaniu technik chainmaille i wire-wrapping z drutu gładkiego oraz skręconego. Elementy srebrne pr. 925 i 999, oksydowane i polerowane.


Serduszko 2 - z połączenia miedzi, mosiądzu i srebra - do bransoletki mix-metalowej
Wykonane również w połączeniu technik chainmaille i wire-wrapping z drucików, kuleczek i ogniwek ze srebra, miedzi i mosiądzu. Zapięcie miedziane. Całość oksydowana i polerowana.


Wędraś
A to już większy projekt ogólnopolski, w którym miałam przyjemność uczestniczyć :)
Więcej informacji o założeniach projektu znajdziecie tutaj:


O odwiedzinach u kolejnych biżuteryjek można poczytać tutaj:


A o wizycie Wędrasia u mnie - tutaj:


Poniżej zaprezentuję tylko kilka zdjęć dokumentujących moje zmagania naszyjnikowe :)

 Tak prezentował się Wędraś, kiedy do mnie dotarł:


Tak wyglądała moja praca przy nim - część BRUDNA:


Oraz CZYSTA:


A w takim stanie opuścił mój warsztat :)


I jeszcze moje foto z przymiarki Wędrasia na dowód, że faktycznie maczałam w nim palce (nie, żebym nie mogła powstrzymać się od przymierzenia tego cudeńka, co to, to nie ;))

Nasze aukcje ruszają w niedzielę, 30 grudnia 2012 i kończą się 13 stycznia 2013 - w dniu Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy :)

GORĄCO ZAPRASZAM DO PODGLĄDANIA NASZYCH POCZYNAŃ I LICYTACJI BIŻUTERYJNYCH CUDENIEK :)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz