18 marca 2013

Kursujemy!

Dziś będę się chwalić biżuterią cudzą :) Cudzą, znaczy nie moją, a moich Uczennic, które miałam przyjemność gościć w minioną sobotę na indywidualnym kursie z podstaw tworzenia biżuterii wire-wrapping. Iza - Izziland oraz Ania - Revi vel Reviri uczyły się, jak pracować w miedzi. I (niestety) muszę przyznać, że ich tempo przyswajania wiedzy i umiejętności sprawiło, że za chwilę sama się będę musiała douczać... ;P

A tak wyglądał nasz dzień twórczy:

Dziewczyny przy pracy :)


 
 Tu obowiązkowo muszę nadmienić, iż w tle widać fenomenalny, jeszcze gorący Chlebek Włoski z ziołami według przepisu Rudej :) I podzielę się jeszcze z Wami tajemnicą, że ten sekretny przepis można znaleźć na bachtenkowym blogu :D Tylko ciii.... ]:->




A oto efekty sobotnich zmagań :)

Wisior Ani

Wisior Izy
Zdjęcia wisiorów publikuję za zgodą Autorek (wisiorów i zdjęć oczywiście :))

Ania, Iza - dzięki za przemiłe popołudnie :)

7 komentarzy :

  1. Dziewczyny mega zdolne :)Ale co się dziwić nauczycielka pierwsza klasa:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem pod wrażeniem. Gratulacje dla Nauczycielki i Uczennic.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, zazdroszczę Wam tego spotkania i jego efektów :) Wisiory cudne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj spotkanko było przemiłe a kurs naprawdę świetny. No ale gdyby nie taka super nauczycielka to byśmy takich rezultatów nie osiągnęły ;)
    Jeszcze raz wielkie dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  5. No, gdyby nie zdolni uczniowie, to najlepszy nauczyciel na świecie niewiele by zdziałał ;)

    Dziękuję Dziewczyny jeszcze raz za przemiłe popołudnie i za wszystkie komentarze :)

    A ewentualnych chętnych zapraszam do siebie na warsztat ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. tak mi się zdawało wczoraj, że to o tym kameralnym spotkaniu była mowa :) Efekt widziałam na własne oczy a przesympatyczne osóbki ze zdjęcia znam, znam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No to takimi znajomościami trzeba się chwalić od razu, a nie tak cichutko ;)

    OdpowiedzUsuń