23 lutego 2014

Zza kulis: zamówienia indywidualne

Dziś mały rzut okiem za kulisy mojej pracowni, czyli jak realizuję zamówienia indywidualne :)
Rozmowa na temat takiego zamówienia zaczyna się zazwyczaj od wybrania wzoru i kolorystyki biżuterii, czasem życzeniem Klienta jest konkretny minerał. Po wstępnym określeniu wymagań, rozpoczynam poszukiwania odpowiednich kamieni i kryształów. Na tym etapie w mojej głowie zaczyna kiełkować pomysł, który przekształci się później we wstępny projekt. Dla mnie jest to najważniejsza faza twórczości, ponieważ kamieni, pereł, kryształów i elementów srebrnych dostępnych jest tyle, że bez pomysłu nie da się zamówić takich, które będzie można ze sobą połączyć. Minerały różnią się wielkością, kształtem, szlifem, odcieniami, stopniem przejrzystości i nie wszystkie będą do siebie pasowały. O moich rozterkach przy zamawianiu kamieni do projektu, który nie wiem jak będzie wyglądał, pisałam już na blogu Biżuteryjki dla WOŚP w poście o wizycie wędrującego naszyjnika ;) 3/4 z zmówionych do Wędrasia kamieni zostało w mojej pracowni ;) Dlatego też wszystkie elementy składowe biżuterii wybieram bardzo starannie, po czym zestawiam ze sobą na zdjęciach i wysyłam do dalszych uzgodnień. Większość fotografii nie wymaga opisów, ponieważ Zamawiający najczęściej wybierają elementy według kolorów: 







Jednak niektóre zestawy wymagają dodatkowych wyjaśnień, tak jak te perły, które różnią się jedynie odcieniami poświaty:


Czy też nietypowe zestawienia bardzo różnych minerałów:


Po tych ustaleniach zabieram się do pracy, dokumentując poszczególne etapy powstawania biżuterii i przesyłając je do Klienta z prośbą o uwagi :) Przecież nie tworzę tych wszystkich kolczyków, bransolet i naszyjników dla siebie ;) One mają spełniać oczekiwania osób, dla których powstają :) Ja w tym procesie jestem jedynie pośrednikiem między marzeniem, a rzeczywistością :) A jak wygląda takie spełnione marzenie? Ano na przykład tak:

2 komentarze :

  1. Uwielbiam takie warsztatowe relacje "od kuchni":)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja coraz bardziej zaczynam lubić tworzenie takich postów, więc na pewno będzie ich więcej :D

      Usuń